Genzie - FriendSHIP

Black Pearl
0
Genzie - FriendSHIP - Lyrics

{Zwrotka 1: Fausti, Bartek Kubicki}
Znowu przeglądam obrazki, bo nie mogę spać
Odkąd nie zakładam maski, wszędzie moja twarz
Zaglądają do relacji, chyba chcą nas znać
Czemu tak, czy ty i ja?

Setki komentarzy, jak stare zdjęcia
Wywołany uśmiech, wolę nie pamiętać
Co o nas mówią o przyjaciół trzeba dbać
Czasem mnie to irytuje wiem, że też tak masz

{Refren: Fausti, Bartek Kubicki}
Znowu widzę jak, chcą sparować nas
Dwie dłonie splecione, tego chce od nas świat
Znowu widzę jak, chcą złączyć nas
Dwie dłonie splecione, tego chce od nas świat

{Zwrotka 2: Fausti, Bartek Kubicki}
To friendship nie friendzone masz mętlik niech wiedzą, że
Prowokują tylko uśmiech na twarzy mej
Ja wiem dobrze czego dziś chcę
Z nim poznawać, rozwijać się (więc)

Nie układajcie mi życia, wolę sam
Jak kostkę rubika, którą w dłoni mam
Całe życie unikałem czterech ścian
Chciałem mieć trochę wolności, no to teraz chyba mam

{Refren: Fausti, Bartek Kubicki}
Znowu widzę jak, chcą sparować nas
Dwie dłonie splecione, tego chce od nas świat
Znowu widzę jak, chcą złączyć nas
Dwie dłonie splecione, tego chce od nas świat

{Outro: Fausti, Bartek Kubicki}
Przed pięcioma minutami Cię nie znałam
Teraz stoimy na scenie pełna sala
Przed pięcioma minutami Cię nie znałem
Teraz stoimy na scenie teraz wypełniamy halę

Przed pięcioma minutami Cię nie znałam
Teraz stoimy na scenie pełna sala

Przed pięcioma minutami Cię nie znałem
Teraz stoimy na scenie teraz wypełniamy halę
Tags

Post a Comment

0 Comments
* Please Don't Spam Here. All the Comments are Reviewed by Admin.
Post a Comment (0)
To Top